WEEKEND Z DZIECKIEM ZA MIASTEM – O CZYM WARTO PAMIĘTAĆ?

Ferie zimowe to teoretycznie jest to najlepszy czas na rodzinne wyjazdy, prawda? My jednak w podróż wybieramy się dopiero z początkiem lutego!

Koniec grudnia i początek stycznia ze względów osobistych – był dla mnie wyjątkowo ciężkim czasem. Nie da się ukryć, że tego typu sytuacje bardzo negatywnie odbijają się na naszych najbliższych. Długo zastanawiałam się co zrobić, aby jakoś wszystko naprostować i wynagrodzić ten czas nam obojgu. Ostatecznie zdecydowałam – wyjeżdżamy na weekend, tylko we dwoje! Taki czas mama i syn! Cel naszej podróży pozostanie małą tajemnicą, ponieważ nie widzę sensu w ujawnianiu tego całemu światu. ;)

Muszę przyznać, że od dość dawna nigdzie nie wyjeżdżaliśmy i mimo tego, że to tylko weekend – naprawdę musiałam spisać wszystko na kartce! Listę rzeczy do załatwienia, zrobienia i kupienia przed wyjazdem, osobną listę z rzeczami do spakowania.

O czym pamiętać przed wyjazdem z dzieckiem?

Z pewnością dla większości rodziców kwestia bezpieczeństwa dziecka jest priorytetowa. Niestety licho nigdy nie śpi, a o nieszczęśliwy wypadek najłatwiej w momentach, w których kompletnie byśmy się tego nie spodziewali. Na szczęście obecnie ubezpieczenie szkolne coraz częściej obejmuje również wypadki poza szkołą – w domu czy podczas rodzinnych wyjazdów. Wiele z nic oferuje również domowe wizyty lekarza, co w przypadku wypadku podczas rodzinnego wyjazdu może okazać się bardzo pomocne. Pozostając przy kwestii zdrowia i bezpieczeństwa – zawsze zabieramy ze sobą podstawowe lekarstwa na przeziębienie czy gorączkę i książeczkę zdrowia Kuby.

Wiecie, co sprawiło mi największy kłopot przed planowaniem naszego wyjazdu? Może zabrzmi to banalnie, ale był to… wybór hotelu, w którym się zatrzymamy. Teoretycznie to tylko dwie noce, jednak na początku lutego pogoda wciąż może być niezbyt przyjemna. Zależało mi na tym, aby z hotelu było blisko zarówno do dworca kolejowego, jak i do miejsc, do których zamierzamy się udać. Tutaj oczywiście wizyta w największej sali zabaw w województwie jest obowiązkowa! Kuba już jest strasznie podekscytowany i nie może się doczekać.

Przyznam szczerze, że prawdziwe wyzwanie dopiero przede mną, a konkretnie… wybór ubrań i ich spakowanie. Matko, jak ja nie znoszę tego robić! Dodatkowo muszę kupić jeszcze ładną i pakowną walizkę na kółkach, co naprawdę spędza mi sen z powiek. Początkowo planowałam pożyczyć ją od znajomej, jednak z racji tego, że w przyszłości planuję częściej wyjeżdżać z Kubą – postanowiłam zainwestować we własną.

Ubrania, kosmetyki, dokumenty, pieniądze, telefon, ładowarka… Lista do pakowania będzie całkiem spora. Jednak tym, o czym na pewno nie możemy zapomnieć jest… ogrom dobrego humoru i pozytywnego myślenia!

A Wy często podróżujecie z dziećmi?

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. AromaBeauty pisze:

    Super wpis :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.